poniedziałek, 28 listopada 2011

muffiny od olgi mrru :)



hej (: 
przepis taki mam i chętnie się podzielę. jest to dla mnie przepis podstawowy,
do ciasta wrzucam/dolewam na końcu dodatki
typu kakao, owoce, esencje, groszki czekoladowe, bakalie itp co kto lubi.
 
MUFFINY WEGAŃSKIE - przepis podstawowy:
2 szklanki mąki pszennej typu 450 (tortowa)
3/4 szklanki cukru ( z takiej proporcji wychodzą ledwo słodkie, jeśli lubisz/chcesz zrobić słodsze trzeba dać całą szklankę lub więcej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
1 i 1/2 szklanki mleka sojowego (polecam alprosoya, byle nie light!) + łyżka stołowa octu jabłkowego
1/3 szklanki oleju roślinnego
dodatki
 
Do mleka dodajemy ocet, mieszamy i odstawiamy na 5min, żeby się ścięło.
Suche składniki na masę mieszamy w misce (dobrze jest przesiać mąkę) i dolewamy
mleko i olej. Na koniec dodatki. Masę mieszamy, aż do połączenia się wszystkich składników, nie używamy w tym celu miksera, masa musi być grudkowata !
Pieczemy (najlepiej w formie) przez 20-25 min w 200 stopniach, sprawdzamy
patyczkiem czy gotowe.
 
ściskam i pozdrawiam !
ola

 

sobota, 26 listopada 2011

pasta z pieczonej papryki


Sezonowa, przepyszna pasta z pieczonej papryki i orzeszków lub słonecznika. Trochę przypomina ajwar jeśli dodasz inne warzywa - bakłażana, cebulę, pomidory.

Usunąć gniazda nasienne z 4 czerwonych papryk. Umyć, przekroić na pół i upiec w piekarniku na folii aluminiowej (ciekną i ciężko doczyścić) przez 40 minut w 220C, aż skórka zrobi się czarna. Można też równolegle upiec bakłażana i potraktować dalej jak paprykę. I cebulę też.


Paprykę wystudzić, obrać ze skóry. Zmiksować z garścią niesolonych orzeszków ziemnych uprażonych na suchej patelni, albo z uprażonym słonecznikiem, można dodać tofu, można dodać łyżkę tahiny, sól, pieprz, czosnek - ile kto lubi, kilka kropel cytryny. Pisałam, że zmiksować? No, właśnie. Można używać jako pasty na chleb lub do makaronu.
Zdjęcie poniżej przedstawia pastę z dodatkiem tofu - stąd kolor taki niekoniecznie. Ale z samej papryki uzyskuje się piękną czerwień.



ciasto drożdżowe (na pizzę)

  • 2 szklanki mąki przesiać do miski
  • 1 łyżeczka soli (lub więcej)
  • na tym etapie można dodać czosnek i zioła

  • ok 20 g drożdży
  • ożywić w ciepłej wodzie (1/5 szklanki dla ścisłości) z łyżeczką cukru

  • wlać do zagłębienia w mące;
  • zmieszać z małą ilością mąki, zostawić w ciepłym na pół godziny (ale chyba niekoniecznie; można od razu wyrabiać)

  • szklanka wody (mniej wiecej)
  • 1/4 szklanki oleju


Wyrobić ciasto i zostawić do wyrośnięcia przez godzinę. Ta ilosć składnkiów wystarcza na dwie blaszki, jeśli cienko rozwałkuje się ciasto.

Na wierzch, na wierzch... pomidory, cukinia, pieczarki, cebula, zioła. Albo ziemniaki gotowane, pokrojone z czosnkiem i rozmarynem, tak, jak na Elbie :)
Rozwałkować na placek takiej grubości jak lubimy, podsypując mąką, żeby się ciasto nie przylepiło. U mnie do podsypywania sprawdza się mąka krupczatka.
Piec dłużej niż 23 minuty w temperaturze nieco wyższej niż 200C. Może nawet z pół godziny. Może nawet w 220C. Jeśli robicie kilka plackówpod rząd, to te kolejne wychodzą już łatwiej. Wiadomo na jak długo zostawić je w piecu i jaką ustawić temperaturę

Zdjęcie jest, ale się nie nadaje.Wyszła tak świetna , że została prawie cała prawie natychmiast pożarta i próbowałam sfotografować resztki, ale już nie są takie apetyczne. Trzeba będzie powtórzyć.

***

Zdjęcie z kolejnej próby wg przepisu na ciasto. Na wierzchu dużo ziół, pomidory, cebula, czosnek, oliwki.



***


Jeszcze jedno zdjęcie z kolejnego podejścia do pizzy. Udaje się co raz lepiej. Za chwilę będę już piec takie dobre jak na Elbie :)

kruche ciasto na tartę


Generalnie ciasto na tartę powinno być bardzo proste: mąka, sól, olej, woda, opcjonalnie proszek do pieczenia. Oto moje pierwsze próby pieczenia tarty spisane ku pamięci:

  • 2 szklanki mąki krupczatki
  • 1-2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sól
  • pieprz
  • czosnek granulowany
  • zioła

  • Wymieszać łyżką w misce.

  • 1/3 - 1/4 szklanki oleju
  • woda - tyle, żeby ciasto miało odpowiednią konsystencję

Wymieszać, dolewając tyle wody ile potrzeba. Ciasto wyszło szarawe i grudowate przez te suche zioła chyba. Miałam trochę wątpliwości, ale efekt był bardzo OK :) Wyrobić ciasto dość szybko i schować na godzinę do lodówki.

Wylepić formę do tarty, ponakłuwać widelcem i podpiec przez 15-20 min w piekarniku. Można (niektórzy mówią, że trzeba) przykryć ciasto folią srebrną lub papierem do pieczenia i obciążyć fasolą. Jeszcze nie wiem po co..

Na wierzch wrzuciłam 4 pokrojone i uduszone na złoto cebule i pomidory w kawałkach z puszki + zioła + czosnek. Dla wegan: pokrojone w plasterki tofu marynowane; dla nie-wegan: feta w kawałkach. Na 200C na około pół godziny do piekarnika. Zdjęcia nie ma, bo wszystko bardzo szybko zostało zjedzone ;)

Na górze dodane po czasie zdjęcie tarty brokułowej. Na wierzchu zblanszowane brokuły i sos z tofu z przyprawami.

***

Generalnie składniki na tartę:
  • mąka (1 część)
  • tłuszcz/olej (1/2 części)
  • sól
  • woda
  • proszek do pieczenia
Generalne składniki na sos:
  • woda: maka z ciecierzycy 5:2
  • płatki drożdżowe
  • czarna sól
  • inne przyprawy
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...